Cosleeping – za i przeciw

Lipca 23, 2020
Wspólne spanie matki z dzieckiem, albo nawet wspólne spanie całej rodziny, jest po dziś dzień praktykowane w społeczeństwach tradycyjnych. Przez większą część ludzkiej historii wspólne spanie było normą we wszystkich kulturach. Dzisiaj cosleeping staje się modny, ale jednocześnie pojawia się wokół niego wiele kontrowersji i wątpliwości. Czy to na pewno bezpieczne dla noworodka? Do jakiego wieku spać z dzieckiem w jednym łóżku? Czy małżeńska intymność na tym nie ucierpi?

Cosleeping ma bez wątpienia wiele zalet. Wiążą się z nim jednak także pewne zagrożenia, o których trzeba pamiętać. Jak zorganizować wspólne spanie, aby było bezpieczne i komfortowe?


Cosleeping

Zalety cosleepingu

 

Dziecko czuje się bezpieczniej


W czasach paleolitycznych łowców i zbieraczy niemowlę pozostawione samo było skazane na śmierć, a przyzywanie mamy głośnym płaczem było jego jedyną szansą ratunku. To ewolucyjne uwarunkowanie przetrwało do naszych czasów. Dlatego dzieci śpiące w jednym łóżku z rodzicami mniej płaczą i rzadziej budzą się w nocy.

Karmienie piersią staje się łatwiejsze


Śpiąc w jednym łóżku z dzieckiem mama nie musi wstawać z łóżka, aby je nakarmić. Często w ogóle nie musi się w pełni wybudzać ze snu, bo niemowlę samo znajduje drogę do piersi.
 

Mniej nocnych pobudek


Śpiąc obok usłyszysz pierwsze kwilenie dziecka, dzięki czemu możesz je szybciej i łatwiej uspokoić. Kiedy obudzi cię głośny płacz dobiegający z dziecinnego pokoju, ukojenie dziecka zajmie więcej czasu, a ty także tracisz więcej nocnego snu.


Pogłębiona więź z dzieckiem


Wspólne spanie ułatwia kontakt „skóra do skóry”, co sprzyja wydzielaniu oksytocyny zwanej „hormonem miłości i przywiązania”. Jest to szczególnie ważne dla matek, które musiały skrócić urlop macierzyński i wcześniej wrócić do pracy i mają mniej kontaktu z dzieckiem w ciągu dnia.
 

Niebezpieczeństwa związane z cosleepingiem


Zwiększone ryzyko Nagłej Śmierci Łóżeczkowej

Największym zagrożeniem związanym ze wspólnym spaniem z niemowlęciem jest zwiększone ryzyko wystąpienia zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS). Medycyna do tej pory nie daje jednoznacznej odpowiedzi, co może być przyczyną śmierci pozornie zdrowego niemowlęcia podczas snu. Naukowcy wśród możliwych czynników ryzyka wymieniają predyspozycje genetyczne lub niezdiagnozowane wady serca, a także zablokowanie oddechu podczas snu z powodu nieodpowiedniego doboru materaca czy pościeli. Istnieją badania, które wprost sugerują związek między cosleepingiem a SIDS . Badacze z Narodowego Centrum Przeglądu i Zapobiegania Zgonom Dzieci w Ameryce przyjrzeli się ponad 8000 niewyjaśnionych zgonów dzieci i odkryli, że 74% zmarłych dzieci spało wspólnie z rodzicami. Brzmi przerażająco. Tak naprawdę jednak bardziej szczegółowe badania wskazują, że SIDS zazwyczaj dotyczył przypadków, gdy wspólne spanie łączyło się z ryzykownymi zachowaniami takimi jak zażywanie przez rodziców narkotyków, picie alkoholu, palenie papierosów lub stosowanie leków nasennych. Ryzyko rosło też wtedy, gdy dziecko miało niską masę urodzeniową lub było wcześniakiem. Wiele badań wskazuje też , że ryzyko wzrasta w przypadku złego doboru dobór mebli do spania (spanie na sofie zamiast w łóżku) oraz nadmiar pościeli. Jak to możliwe, że ludzkość nie wyginęła podczas tysiącleci wspólnego spania? Można by odpowiedzieć, że w tym czasie o wiele większym ryzykiem był atak drapieżnika niż SIDS. Naukowcy odkryli jednak, że czynnikiem znacznie obniżającym ryzyko SIDS w czasie wspólnego spania jest karmienie piersią na żądanie, ponieważ wtedy wzorce snu matki i dziecka są lepiej zsynchronizowane. (O tym jak zorganizować bezpieczny cosleeping piszemy w dalszej części artykułu)

Może zakłócać relacje intymną rodziców


Chociaż gdy ostatnią rzeczą, o której myślisz po powrocie ze szpitala po porodzie , jest uprawianie seksu, z czasem może się okazać, że posiadanie dziecka w sypialni nie jest najlepszym przepisem na aktywne życie seksualne. Gdy dziecko jest małe cosleeping, może dobrze wpływać na relację rodziców, ponieważ mniej nocnych pobudek to więcej energii, która skutkuje większą ochotą na seks. Z czasem jednak, gdy dziecko staje się świadome tego co dzieje się obok niego pojawia się problem. Oczywiście seks można uprawiać w innym miejscu niż małżeńskie łóżko i w innych porach niż noc, ale przychodzi moment, gdy para chce odzyskać sypialnię tylko dla siebie.


Nakłonienie dziecka do wyprowadzki z łóżka rodziców może być trudne

Badanie opublikowane w The Huffington Post pokazuje, że około 45% rodziców pozwala swoim dzieciom w wieku od ośmiu do dwunastu lat spać w ich łóżku przez całą noc - Chociaż odsetek ten dotyczy dzieci śpiących okazjonalnie w łóżku rodziców, to aż 13% dzieci w tym przedziale wiekowym śpi z rodzicami każdej nocy.

Dlatego eksperci sugerują, że idealnym momentem na zakończenie wspólnego spania

są trzecie urodziny dziecka – w tym wieku budzi się poczucie odrębności i chęć „bycia dużym” możecie ten moment wykorzystać . Powinno się udać, zwłaszcza jeśli pozwolicie dziecku wybrać samodzielnie łóżko i pościel.
 

Jak zorganizować bezpieczny cosleeping


Kluczowy jest dobór odpowiedniego łóżka. Niedopuszczalne jest wspólne spanie z niemowlętami na sofach, kanapach czy rozkładanych fotelach. Materac powinien być odpowiednio twardy i wykonany z tworzywa które oddycha (Niebezpieczne są materace lateksowe czy łóżka wodne) Dziecko powinno być zabezpieczone przed spadnięciem z łóżka lub wpadnięciem w szczelinę między łóżkiem a ścianą. Można w tym celu stosować różnego rodzaju separatory lub ograniczniki. Najbezpieczniejszą wersją wspólnego spanie z niemowlęciem, będzie jednak rozwiązanie gdy dziecko ma własne łóżeczko postawione tuż obok łóżka rodziców, tak, że znajduje się na wyciągnięcie ręki. Istnieją specjalne łóżeczka do cosleepingu. Takie rozwiązanie eliminuje też obawę o przypadkowe przygniecenie dziecka, czy ryzyko wynikające z pościeli używanej przez dorosłych.

Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

ZAMKNIJ