Para w jednym łózku. Jak spać razem gdy nasze
potrzeby i nawyki związane ze snem się różnią?

Czerwca 1, 2020

Spanie dwóch nawet bardzo bliskich sobie osób w jednym łóżku często zmienia się w koszmar! Co zrobić, jeśli partnerzy mają różne potrzeby dotyczące temperatury, która ma panować w sypialni? Jaki materac kupić, jeśli występują między nimi duże różnice wagi? A jeśli jeszcze do tego wszystkiego ich rytmy dobowe bardzo się różną, w wielu wypadkach kończy się to „wyprowadzką” na noc do oddzielnych pokoi. Na szczęście są sposoby, aby mimo tych wszystkich problemów wspólnie przesypiać noce.

Jeśli jesteście parą stojącym przed takim wyzwaniem pewno ucieszy Was wiadomość, że nie będziemy Was namawiać na żadne sypialniane kompromisy! Dwie osoby o skrajnie różnych potrzebach mają prawo, aby samo dobrze się wysypiać. Jest to możliwe – trzeba tylko w odpowiedni sposób zaaranżować sypialnię.



Spanie w łóżku
 

Koniec wojen o termostat i otwieranie okien

 

Wielokrotnie wspominaliśmy o tym, że idealna temperatura w sypialni powinna wynosić mniej niż 20°C. Dlaczego więc
wiele par nie może dogadać się, w jak ustawić termostat w sypialni? Tak naprawdę zagadnienie właściwej temperatury snu jest sprawą indywidualną. Oczywiście niezaprzeczalnym naukowym faktem jest, że spadek temperatury ciała stymuluje wydzielanie melatoniny, więc w nocy należy unikać przegrzewania się Problem polega na tym, że to jak odczuwamy temperaturę zależy od wielu cech naszego organizmu. Zazwyczaj osoby szczuplejsze są większymi „zmarźlakami”, większa wrażliwość na zimno zdarza się też przy niskim ciśnieniu i problemach z krążeniem (lodowate dłonie i stopy). Natomiast osoby z nadwagą i nadciśnieniem lub mające nadczynność tarczycy często budzą się w nocy zlane potem. Wszystkie te uwarunkowania sprawiają, że dla jednej osoby 19,5°C oznacza przyjemnie chłodną sypialnie, a dla drugiej to upał, bo właściwą temperaturą indukującą wydzielanie melatoniny będzie 16°C. Co robić, jeśli jesteście właśnie taką parą?

  • Zainwestujcie w materac, który oddycha. Jak działa taki materac? Górną warstwę materaca ONSEN OSAKA AIR stanowi innowacyjna Pianka Blupur, która składa się z otwartych komórek. Natomiast pod warstwą pianki z pamięcią znajduje się specjalna siatka 3DAreo, która odprowadza z niej ciepło. Ostatnia warstwa pianki – tak zwana pianka bazowa HR posiada podłużne kanały odprowadzające ciepło poza materac. Ta technologia sprawi, że każde z was będzie spać w optymalnej dla siebie temperaturze, nawet jeśli kołdra będzie wspólna. Łóżko powinno być tak szerokie, jak tylko zmieści się w waszej sypialni. Bycie „grzejnikiem” dla ukochanej osoby jest bardzo miłe, ale niekoniecznie przez całą noc! Dobrze mieć możliwość, aby odsunąć się od siebie do własnych „stref komfortu termicznego”.

  • Jaką pościel wybrać? Dwie oddzielne kołdry pozwalają każdej z osób wybrać grubość przykrycia odpowiednią dla siebie, ale nie pozwalają w pełni cieszyć się bliskością partnera. Dlatego wiele par uważa, że lepsze są dwie cienkie małżeńskie kołdry ułożone jedna na drugiej. Osoba, której w nocy będzie zbyt gorąco, może drugie okrycie przerzucić na stronę marznącego partnera. Cokolwiek wybierzecie, pamiętajcie, że najlepszy komfort termiczny zapewnia pościel z naturalnych włókien.

  • Osoba, której jest w nocy gorąco może też wybrać spanie nago, a marznący partner założyć może cieplejszą piżamę, albo przynajmniej ciepłe skarpety.

Jaki materac dla osób o różnej wadze?

 

Na szczęście czasy starych materacy z jęczącymi sprężynami to już przeszłość. Osoba lżejsza nie musi się już frustrować wybudzaniem się ze snu za każdym razem, gdy jej partner zmienia pozycję, ani staczaniem się na jego stronę. Czy jednak era piankowych materacy rozwiązuje wszystkie problemy? Niestety najpopularniejsze materace z pianką termolestyczną w górnej warstwie, mają tę wadę, że ilość wspomnianej pianki czyli „twardość materaca” dobiera się do wagi osoby, która na nim śpi. W przypadku łóżka dla pary często oznacza to konieczność kupna dwóch pojedynczych materacy różniących się twardością. Niestety jest to rozwiązanie, które nie gwarantuje najwyższego komfortu. Nawet w przypadku materacy o tej samej wysokości pochodzących z tej samej kolekcji, łączenie dwóch materacy będzie wyczuwalne, co negatywnie wpłynie na bliskość i spontaniczność. Poza tym decydując się na kupno dwóch materacy, trzeba dobrać do nich odpowiednią ramę łóżka, żeby się nie rozsuwały. To bardzo ogranicza design sypialni (zapomnijcie na przykład o łóżku na paletach!). Dostępne są na rynku także specjalne materace dla par, mające wydzielone strefy twardości odpowiednie dla każdego z partnerów. W takim przypadku wyeliminowany pozostaje problem łączenia, jednak problem braku spontaniczności i „uwięzienia” każdego z partnerów na swojej połowie łóżka pozostaje. W dodatku takie materace są zwykle dużo droższe.

 

Rozwiązaniem jest materac oparty o zupełnie inny pomysł konstrukcyjny - ONSEN Osaka Air Jego pierwszą warstwę stanowi pianka BluPur, która nie tylko zapobiega przegrzewaniu się ciała, ale także jest bardzo elastyczna. Dopiero drugą warstwą jest pianka z pamięcią kształtu. Materac został skonstruwany przy użyciu innowacyjnej metody mapowania punktów ucisku (ang. Mattress Pressure Mapping). W ten sposób stworzyliśmy materac, który zapewnia odpowiednie podparcie osobom o różnej wadze (jego twardość wynosi 6 w skali od 0 do 10)

 

Miłość sowy i skowronka – jak pogodzić różne rytmy dobowe?

 

To chyba najtrudniejsze wyzwanie dla większości związków. Niektórzy specjaliści uważają nawet, że pary bardzo różniące się rytmem dobowym powinny jednak mieć osobne sypialnie. Może wpływa to dobrze na jakość snu, ale może źle wpływać na związek w jego początkowej fazie – i to bez względu na ilość seksu. Brzmi zaskakująco? U par, które śpią razem wytwarza się oksytocyna nazywana hormonem miłości i przywiązania. Jak zatem urządzić sypialnię, aby pogodzić potrzeby sowy i skowronka? Zadbajcie o oświetlenie. Każda z osób powinna mieć punktową lampkę nocną, aby móc spokojnie poczytać książkę gdy partner śpi. Ideałem byłoby oczywiście posiadanie trzech sypialni, jednej wspólnej i po jednej dla każdego z partnerów, tak aby w razie problemów ze snem każdy miał możliwość ewakuacji do własnego azylu. Takie rozwiązanie było praktykowane w przeszłości na królewskich dworach, jednak dla większości ludzi jest nieosiągalne z powodu metrażu.

 

Jedno jest pewne, mimo wyzwań wspólne spanie ma zalety. Dzielenie łóżka z ukochaną osobą podnosi poczucie bezpieczeństwa, zmniejsza lęk. Ponieważ obniża się poziom hormonu stresu (kortyzolu), może to nawet przynieść korzyść w postaci samoleczenia stanów zapalnych związanych z poziomem cytokin. Wspomniane wydzielanie się oksytacyny nie tylko wpływa na trwałość związku, ale też ułatwia zaśnięcie.


Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

ZAMKNIJ