Jak wyglądały średniowieczne łóżka?

23 lipca 2020
Próbując odpowiedzieć na zawarte w tytule pytanie trzeba pamiętać, że średniowiecze to epoka historyczna trwająca aż dziesięć stuleci - historycy za jej ramy czasowe przyjęli upadek cesarstwa zachodnio rzymskiego ( rok 476) odkrycie Ameryki przez Kolumba ( rok 1492). W dodatku styl życia poszczególnych warstw społecznych bardzo się różnił. Odmienne mogły być też zwyczaje na przeciwległych krańcach Europy, bo nikt nie słyszał przecież o globalizacji i wszelkie nowinki rozchodziły się powoli.

średniowiecze sen i spanie materac i poduszki

Najwięcej wiemy o stylu życia średniowiecznych władców i arystokracji. Jednak nawet i w tym wypadku nie wiemy wszystkiego – kronikarze woleli opisywać doniosłe wydarzenia zamiast codzienności. Nieco informacji można wydobyć z dworskich ksiąg rachunkowych albo z kodeksów, ewentualnie z kazań i innych zabytków piśmiennictwa religijnego.

Dlatego ten artykuł będzie koncentrował się na tym jak wyglądały sypialnie ludzi różnych stanów w okresie rozkwitu kultury średniowiecznej.


O tym jak wyglądały łóżka we wczesnym średniowieczu więcej niż historycy powiedzieć mogą archeolodzy.

 

Jak sypiali królowie? Na puchowych materacach


O tym jak wyglądały średniowieczne królewskie łoża możemy przekonać się także oglądając obrazy malowane przez artystów tej epoki (dotyczą późnego średniowiecza) Wspaniałe, szerokie łoża z baldachimem pojawiają się na przykład w scenach Zwiastowania czy Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny, ale też na miniaturach zdobiących karty ksiąg. Baldachim służył niewątpliwie ochronie przed przeciągami i przenikliwym zimnem. Szyby okienne zaczęto wytwarzać przecież dopiero w XIII wieku, a nawet wtedy były luksusem. Mimo że, w wielu zamkach oprócz kominków istniał system ogrzewania podłogowego podobny do rzymskiego hipokaustum (pod podłogą znajdowała się pusta przestrzeń, do której doprowadzano gorące powietrze z pieca), temperatura, chociażby z powodu kubatury pomieszczeń na pewno daleka była od komfortu. Baldachim miał jednak jeszcze inną funkcję – zapewniał intymność, ponieważ w komnacie władcy często 24 godziny na dobę przebywała służba. Z książki „Życie w średniowiecznym zamku” autorstwa Frances i Josepha Giesów możemy dowiedzieć się ciekawej rzeczy. Zamkowe łóżka miały stelaż – na drewnianej ramie rozpinano linki albo skórzane pasy.

Na to kładło się puchowy materac, prześcieradła, kołdry, skórzane przykrycia i poduszki. Tego typu łóżka mogły zostać rozłożone na części i zabrane w podróż podczas licznych wyjazdów, jakie wielki lord odbywał do swych innych zamków i dworów. Łoże otoczone było lnianymi zasłonami, które zwijało się na dzień a zaciągało na noc, by zapewnić prywatność oraz ochronę przed przeciągami.

Król i królowa mieli zazwyczaj osobne sypialnie. U arystokracji zdarzały się łóżka małżeńskie. Tkaniny pościelowe zależały od stopnia zamożności. Monarcha sypiał oczywiście w pościeli z jedwabiu, tafty lub adamaszku. Charakterystyczne dla średniowiecza jest spanie nago – jednak nikt nie paradował na golasa po sypialni – przed opuszczeniem łóżka zakładano koszulę.

 

Jak sypiali mieszczanie?


Oczywiście więcej wiemy o życiu zamożnych kupców niż miejskiej biedoty. Małżeńskie łoże bogatych mieszczan również było obszerne i posiadało baldachim. Materac wypełniono jednak o wiele skromniej - słomą, a stelaż łóżka pleciony był z konopnych lin. Za pościel służyły płócienne prześcieradła, futrzane kołdry i puchowe poduszki. Wzdłuż ściany u wezgłowia łóżka instalowano poziomy drążek do wieszania ubrań na noc. nakazywała, by Mąż i żona wchodzili do łóżka w bieliźnie i rozbierali się dopiero po zgaszeniu świecy, chowając bieliznę pod poduszkę. Ludzie spali nago.

Łóżka dzieci były mniejsze a pościel lżejsza, najczęściej wykonana z sukna. Niemowlę w zamożnym mieszczańskim domu trafiało do kołyski, a zajmowały się nim najczęściej mamki.
 

Jak sypiali chłopi?


W przywoływanym na kartach książki Regine Pernoud „Kobieta w czasach katedr” francuskim poemacie z XIII wieku zatytułowanym „Wyposażenie wieśniaka” znajdujemy opis chłopskiej chaty. Znajduje się w niej „łoże na spoczynek” przykryte kapą i poduszkami, a w izbie znajduje się także „siano na sienniki” i „wełna ma materace” oraz kołyska dla dziecka wraz z zapasem siana na sienniczki. Czy jest to wyidealizowana wizja pochodzącego z kręgów dworskich poety, czy rzeczywisty obraz życia na XIII wiecznej francuskiej wsi? Prawdopodobnie, to pierwsze, skoro w wierszu brak wzmianki chociażby o zwierzętach gospodarskich mieszkających w izbie czy o wszechobecnym dymie z paleniska.

Oddajmy lepiej głos historykom średniowiecza. W książce „Życie w średniowiecznej wsi” autorstwa wspomnianych wcześniej Josepha i Frances Giesów czytamy:
W nocy rodzina kładła się na siennikach wypełnionych słomą. Układano je albo na podłodze hallu, albo na poddaszu usytuowanym w jednym krańcu budynku – wchodziło się tam po drabinie. Mąż i żona spali razem, często też ze swoim małym dzieckiem, które czasem spało też w kołysce przy ogniu.

Zastanawiacie się czemu chłopi nie spali w łóżkach, skoro czego jak czego, ale lasów dostarczających drewna było w średniowiecznej Europie pod dostatkiem? Lasy były własnością pana feudalnego, mieszkańcy wsi mieli ograniczony dostęp do drewna ( na ziemiach polskich nawet zbieranie chrustu było serwitutem – specjalnie nadawanym przywilejem), nic więc dziwnego, że woleli wykorzystywać ten cenny surowiec tam, gdzie było to niezbędne – np. do budowy chat lub wyrobu skrzyń. A co z pościelą? Chłopi mieli do dyspozycji wełnę oraz len.

Pościel prawem dozwolona


Na koniec taka mała „pościelowa ciekawostka”. Zachowało się np. pochodzące z 1482 rozporządzenie króla Anglii Henryka VII w którym nakazywał poddanym, aby swoje poduszki wypełniali wyłącznie wyrwanymi na sucho piórami, a nie jakimkolwiek innym „partackim materiałem” W materacach natomiast nie wolno było używać włosia końskiego, sierści zwierząt ani trawy. Władca uzasadniał, że materiały te wydają odrażający odór, gdy zostaną ogrzane ludzkim ciałem.
A co łączyło arystokrację, mieszczan i chłopów? Wszyscy walczyli z pluskwami, pchłami oraz innymi insektami, które równie dobrze czuły się w chłopskiej chacie jak i we wspaniałym baldachimie królewskiego łoża!
Idziesz spać w porządnie przewietrzonej sypialni, wchodzisz do łóżka nawet lekko trzęsąc z zimna, ale budzisz się zlany potem. Jeżeli zazwyczaj pocisz się w nocy z pewnością nurtuje Cię wiele pytań, na które postaramy się odpowiedzieć.
18 stycznia 2021
Zastanawiasz się jak urządzić sypialnię? W tym artykule przedstawiamy kilka pomysłów, które mogą być ciekawym źródłem inspiracji.
17 grudnia 2020
Tybetańska joga śnienia to bardzo szczególny rodzaj „lucid dreams", czyli świadomych snów. Po tybetańsku nazwa tej praktyki brzmi ,milam’. Jest to rodzaj zaawansowanej tantrycznej medytacji praktykowanej w szkołach buddyjskich kagyu, nyigma oraz bon.
22 września 2020
Pod koniec XIX wieku snami ponownie zainteresowali się psychiatrzy. Nauka stanęła na stanowisku, że nawet jeśli sny nie powiedzą nam wiele o przyszłości, można z nich dowiedzieć się ciekawych rzeczy o kondycji psychicznej śniącego.
22 września 2020

Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

ZAMKNIJ